Kto płaci za broń birmańskich generałów?

Czytając o tym, jak junta ataktuje buddyjskich mnichów i zwykłych mieszkańców Birmy, warto pamiętać, że reżim nie przetrwałby tak długo, gdyby nie świetne interesy, które robi z międzynarodowymi korporacjami. Spośród firm obecnych w Polsce swoje interesy w Birmie mają m.in. Alcatel, Siemens, Daewoo, Suzuki, Schenker, Maersk oraz Total.

Tym z Was, którym zdarza się kupować oleje samochodowe firmy Total, polecam oświadczenie wiceprezesa firmy, który nawiązując do ostatnich wydarzeń i nacisków na firmę domagających się jej wycofania z Birmy, stwierdza, że ich działania tam są zgodne z wysokimi standardami etycznymi, wspierają mieszkańców, a nawet mogą stanowić wzór dla politycznych liderów. Zdaniem wiceprezesa najważniejszym uzasadnieniem obecności Totala w Birmie jest fakt, że jak oni się wycofają, to przyjdzie ktoś inny, z pewnością mniej zainteresowany zasadami etycznymi. Czytaj: ktoś inny zgarnie kasę, którą oni zgarniają dziś (http://burma.total.com/en/news/p_5_4.htm)

Więcej o finansowaniu birmańskiego reżimu przez korporacje: http://www.burmacampaign.org.uk/campaign.html

Leave a Comment