Kurierzy na rowerach: alleycat w Addis!

Uwaga, kolejna korespondencja z Addis Abeby. Spółdzielnia zarejestrowana, odbył się pierwszy alleycat na ulicach Addis (z przygodami… ale o tym dalej!), a do grupy dołączyła Alem, pierwsza etiopska kurierka! Poniżej znajdziecie relację Darii z pierwszych dni Nysyr Courier Service.
Mamy wrzesień i wszystko idzie zgodnie z planem . Spółdzielnia kurierów rowerowych została zarejestrowana pod nazwą Nysyr Courier Service, czyli Usługi Kurierskie Orzeł. Motto spółdzielni to „syracin ynde symacin”, co po amharsku oznacza „taka praca, jaka nazwa”. Zapowiada się dobrze!
Wszystkie szkolenia już za nami. Ostatni warsztat “Jak prowadzić firmę kurierską” poprowadził Paweł Puławski z firmy Wrocławscy Kurierzy Rowerowi. Piko zabrał się do pracy następnego dnia po przyjeździe do Addis, zaczynając od rozmów i spacerów po mieście z chłopakami z Nysyr, przyszłymi kurierami. Potem wsiedli na rowery i dalej po mieście jeździli już rowerami zakupionymi w Addis. Pierwsze dni poświęcone były praktyce (m.in. naprawa rowerów), dalej Piko opowiadał o kwestiach administracyjnych związanych z prowadzeniem firmy na przykładzie wrocławskiej firmy kurierskiej, której jest współwłaścicielem. W ciągu tygodnia odbyły się m.in. ćwiczenia praktyczne, małe naprawy, jazda na czas z zadaniami i wyścigi.
A na koniec, ostatniego dnia odbył się pierwszy etiopski alleycat, czyli dużo emocji, zabawy i pozytywnej energii. Podzieliliśmy brygadę orląt na 2 grupy, każda grupa miała wykonać 10 zadań i zrobić to w jak najkrótszym czasie. Kalu zgubił pedał i na Kazanczis (dzielnica w Addis) jechał z jednym, ale jak miał podjechać pod górę to już nie dał rady i zaczął pchać rower. Jako że szybko go pchał to podejrzliwy policjant zapytał go o ID, na co Kalu wyjął taką mini wizytówkę Nysyr, na której jest tylko orzeł i napis Nysyr Courier service First Ethiopian couriers’ race ever. No i policjant go puścił. Miły policjant. Bytsuamlak z kolei jadąc do Pizza Corner, gdzie miał sprawdzić cenę Indian Special Pizza ( 34 Byry) postanowił sobie trochę pomóc i się samochodu chwycił. Chyba nie słuchał uważnie policjanta w trakcie szkolenia z bezpieczeństwa i zasad ruchu drogowego. Koniec końców wygrała grupa, gdzie dyspozytorkami były Senait i Betlejem.
W następnym tygodniu kolejny alleycat, tym razem indywidualny, ponieważ w końcu udało się odebrać wspaniałe polskie rowery Kross. Aktualnie dopracowujemy szczegóły. Dziewczyny urządzają biuro, dzielą zadania, przygotowują druki. Chłopaki kupują części zapasowe do rowerów i urządzają warsztat. Powoli tworzy się strona internetowa, logo zajął się marfolio.pl
I na koniec – stała się rzecz niesamowita! Do LIVE-Ethiopia przyszła dziewczyna, która pracuje sprzedając herbatę ludziom czekającym na załatwienie spraw w Immigration Office w Addis Abebie. Zaczęła opowiadać, że brała kiedyś udział w wyścigach rowerowych, bardzo lubi rowery i widząc, że po ulicy kręcą się raz po raz jacyś rowerzyści
postanowiła przyjść i zapytać, czy nie mogłaby wziąć udziału w projekcie. Postanowiliśmy dać jej szansę. Chłopaki wzięli Alem, bo tak ma na imię nasza rodzynka, na jazdę próbną. Wypadła znakomicie i członkowie spółdzielni zgodzili się, żeby spróbowała swych sił jako kurierka. Trzymam kciuki za Alem, bo będzie jedyną kurierką w Addis Abebie.
Wy też trzymajcie! Najnowsze wiadomości z Nysyr Courier Service (i zdjęcia!) znajdziecie na naszej stronie i poświęconej spółdzielni grupie na Facebooku.









Dodaj komentarz!