opakowania
Zanim sięgniesz po produkt na sklepową półkę musisz zmierzyć się z problemem… butelka plastikowa, czy szklana? foliówka, a może torebka papierowa? …
Przyjazność dla środowiska w przypadku opakowań ma dwa wymiary. Pierwszy zaczyna się już przed trafieniem danego opakowania na półkę sklepową i dotyczy energochłonności procesu jego produkcji (wskaźnik ile jednostek energii wymaga zamknięcie np. 1 litra soku w butelce szklanej, butelce typu PET lub TETRA PAKU) oraz produkty uboczne (np. CO2, zanieczyszczenie wody). Drugi wymiar to wszystko, co dzieje się z opakowaniem po jego opróżnieniu. Składa się na niego głównie odzyskiwalność surowca, z którego zrobione jest opakowanie oraz jego biodegradowalność. Przy dobrze rozwiniętym systemie odzyskiwania odpadów biodegradowalność opakowania może nieco ustąpić pola na rzecz jego przydatności do recyklingu. Niestety w Polsce należy traktować te czynniki jako co najmniej równorzędne.
Szkło
Jest jednym z najbardziej energochłonnych spośród materiałów do produkcji opakowań. Również transport szkła ze względu na jego masę (10-15 razy większa niż plastik) pochłania bardzo dużo energii. Jest ono jednak idealnym materiałem do ponownego użycia oraz odzysku, gdyż łatwo je czyścić i dezynfekować. Nawet w zwykłym gospodarstwie domowym wszelkiego rodzaju słoiki i butelki mogą być wykorzystywane wielokrotnie. Ale czy szkło jest rzeczywiście tak ekologiczne? Słoiki i butelki są przyjazne dla środowiska, głównie dlatego, że można ich używać latami. Słoiki na przetwory, słoiki na przyprawy, butelki na domowe soki, butelki jako ozdoby, słoik na pyszną domową zupę przyniesioną do pracy – w takim przypadku szkło nie ma sobie równych. Palma ekologicznego pierwszeństwa zaczyna być dyskusyjna nawet w przypadku szkła z odzysku, gdyż wydatek energetyczny przy jego produkcji wciąż jest spory. A do tego dochodzi wspomniany transport ciężkich opakowań. O ekologiczności szkła decyduje głównie możliwość jego wielokrotnego użycia oraz możliwość nieograniczonego przetwarzania na ten sam rodzaj opakowania. Do tego potrzebna jest jednak efektywna segregacja. Opakowania szklane użyte tylko raz jest dużo mniej ekologiczne niż opakowania plastikowe.
Plastik
Bardzo często nie zauważa się pozytywnych aspektów zastosowania opakowań typu PET (przezroczyste butelki) lub PE (np. folia na mleko) pomimo tego że oba są pochodnymi nieodnawialnych zasobów ropy naftowej. Ich produkcja pochłania znacznie mniej energii niż np. produkcja szkła. Wiąże się to m.in. z dużo mniejszymi temperaturami przetapiania. Opakowania plastikowe są lekkie, co przekłada się na poziom emisji gazów cieplarnianych w procesie transportu. Problemem opakowań plastikowych są paradoksalnie ich niskie koszty wytwarzania i związana z tym masowość produkcji. Zachłyśnięcie się producentów i konsumentów olbrzymimi możliwościami jakie dają lekkie i tanie tworzywa sztuczne, spowodowało że wytwórcy długo nie zastanawiali się nad możliwością ich odzysku.
Puszki aluminiowe
Najbardziej energochłonne przy produkcji. Podczas ich wytwarzania eksploatowane są nieodnawialne pokłady boksytu, który oprócz Australii najczęściej pozyskiwany jest w krajach niekoniecznie przestrzegających praw pracowniczych (Brazylia, Gwinea, Jamajka, czy Chiny). Ze względu na energochłonność „przemysł puszkarski” poszukuje miejsc z niskimi cenami energii, stąd aluminium do produkcji puszek niejednokrotnie przewożone jest na duże odległości. Miejscem produkcji są najczęściej kraje rozwijające się, gdzie np. specjalnie dla hut aluminium, bez względu na koszty społeczne i środowiskowe, budowane są tamy. Recykling puszek pozwala zmniejszyć o ponad 90% sumaryczne koszty dla środowiska naturalnego, ale i tak są one wysokie.
TETRA PACK (marka producenta)
Składa się w 75% z papieru, 20% polietylenu i 5% z folii aluminiowej. W praktyce opakowania tego typu w Polsce są nie do odzyskania. Dużym problemem jest ich selekcja, np. w Warszawie klasyfikowane są jako metal lub plastik. Dopiero w 2008 r. rozpoczął się program REKARTON zainicjowany przez przedstawicieli przemysłu spożywczego i dostawców opakowań. Program ten technologicznie umożliwia odzysk tetra paków i może dawać dobre efekty, co udowadniają istniejące na zachodzie zakłady przetwarzające te opakowania. Efektywny odzysk Tetra Paków w Polsce to wciąż daleka przyszłość.
Torba papierowa, torba biodegradowalna czy foliówka?
Foliówki są masowo używane i wytwarzane ze względu na bardzo niski koszt produkcji i stosunkowo niewielkie obciążenie środowiska. Wybór między torbą papierową a foliową jest dyskusyjny. Torby papierowe, jeśli nie są produkowane z makulatury, zużywają znacznie więcej energii i wody oraz emitują przy produkcji znacznie więcej zanieczyszczeń do atmosfery niż torebki foliowe. W akcji przeciw foliówkom nie chodzi o przejście konsumenta na torebkę papierową, czy biodegradowalną, ale przede wszystkim o ograniczenie radosnego i kompletnie bezumiarowego zużycia torebek foliowych. Namawianie do korzystania z torebek papierowych jest już tylko wymysłem poszczególnych sklepów. Podobnie jest z torbami tzw. biodegradowalnymi. Tak zwanymi, ponieważ większość z nich aktualnie wcale nie ulega pełnej biodegradacji a jedynie sproszkowaniu. Ten proszek to polimer podobny do tego, z którego zrobiona jest foliówka. Systemem zbliżonym do ideału byłoby ograniczone zużycie torebek foliowych lub biodegradowalnych oraz skuteczna organizacja ich odzysku.
Wniosek: zmniejszajmy zużycie opakowań!
Wybierajmy produkty „najskromniej” opakowane, a przede wszystkim używajmy opakowań wielokrotnie. Istotne jest też by wybierać opakowania, które można potem jednoznacznie zaklasyfikować do odzysku (nie łączące w nierozerwalną całość np. plastiku i papieru), który potrafi nawet kilkunastokrotnie ograniczyć ujemne skutki dla środowiska w porównaniu z produkcją z surowców pierwotnych.








